Zawsze Perfekcyjna

2236308247_5a8b21323e_z

Idealna matka, żona, kochanka, pani domu i kobieta sukcesu, czy my mężczyźni naprawdę potrzebujemy realizowania w 100% tych wszystkich ról? Kobiety to dziwne stworzenia, większość z nich zawsze chce we wszystkim być perfekcyjnymi, niezależnie od tego, czy mówimy o karierze zawodowej, łóżku, zdrowym trybie życia, opiece nad dziećmi, zajmowaniu się domem, czy relacjach z partnerem. Zawsze idealna tylko…. Jakim kosztem? Ideał w każdym możliwym polu, jest zwyczajnie niemożliwy, ponieważ doba jest za krótka, a każdy ma określone zasoby energii do ich realizowania. Niezależnie od tego, co może się komu wydawać, bycie perfekcyjnym w każdej roli jest opcją wykluczającą się. Ktoś, kto chce być dobry we wszystkim, najczęściej nie jest dobry w niczym, co za tym idzie tak naprawdę optymalny jest kompromis. A kwintesencją tego wszystkiego jest to, co mówią same kobiety – robimy to dla Was! A czy ktoś kiedykolwiek spytał „Nas”, czego my od kobiet potrzebujemy i czego my oczekujemy? Pewnie każdy z nas ma swoje typy, w których 2 rzeczach kobieta winna być idealna, a które może sobie odpuścić. Mój wybór jest prosty, chciałbym, aby moja kobieta była dobrą matką i kochanką J z resztą sobie jakoś poradzę, jeśli nie będzie perfekcyjna. Nie potrzebuję lśniącego czystością domu, jeśli mnie stać, to poszukam pomocy w tym zakresie, jeśli nie, to z chęcią sam pomogę, o ile nikt po mnie nie będzie poprawiać… Nie potrzebuję obiadu z 2 dań i deseru codziennie po powrocie z pracy, w zasadzie nie potrzebuję również lunchu do pracy, z tym sobie również poradzę. Koszule potrafię prasować i w zasadzie prasowanie jednej zajmuje 10 minut, więc nie wymagam od żony umiejętności profesjonalnej obsługi żelazka. Nie zależy mi również, aby robiła nie wiem jaką karierę, chyba, że tak wspólnie postanowimy, dwie osoby realizujące się zawodowo, to niestety mało realny scenariusz jeśli chcemy być rodziną, a nie jedynie mieć ją na papierku i w postaci różnego typu dóbr doczesnych. Za to potrzebuję, aby moja żona miała super relacje ze mną i naszymi dziećmi. Chcę, aby sprawiało jej przyjemność przebywanie z nimi, zabawa, wspólne spędzanie czasu, chcę, aby nasze dzieci potrafiły się zachować, wiedziały co to kultura i że rodziców należy słuchać. Nie chodzi o przygotowywaniu im 3 różnych obiadów, na wypadek, gdyby pierwszy lub drugi nie przypadł dzieciakom do gustu, nie chodzi również o nowe prezenty każdego dnia w nagrodę za bycie grzecznym. Chodzi mi o radość z życia razem.

Nie zależy mi na tym, aby moja małżonka testowała co miesiąc inną dietę i z panem Dukanem, czy innymi specami od wyciągania pieniędzy. Dla mnie to nie ma znaczenia, jeśli „…nasze łóżko zapłonie jeszcze raz”. Jestem święcie przekonany, że w naszym przypadku, jeśli w łóżku będzie ok., to cała reszta nie będzie ważna.

Choć jest jeszcze jedna mała rzecz, którą chciałbym, aby miała moja kobieta. Nie musi być w niej idealna, ważne, aby sprawiała jej radość. Tą małą rzeczą jest…. Pasja… chciałbym, aby moja żona miała coś swojego, tylko swojego, co będzie ją cieszyło, w czym będzie się realizowała i co będzie stanowiło dla niej swego rodzaju ucieczkę od codzienności z nami. Chciałbym słuchać jej opowieści o tej pasji, chciałbym, aby się nią ze mną dzieliła, abym mógł ją wspierać w jej realizacji.

Pamiętajcie, ideały są nudne, bo są przewidywalne 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s